28 sierpnia 2018

Oddany wiosną 2017 roku wybieg dla psów na Bończyku, którego podmokły teren do dziś się nie ustabilizował, gdzie tworzą się zapadliska zagrażające naszym czworonożnym przyjaciołom, to niejedyny problem tego miejsca. Większym problemem wydaje się być człowiek zaśmiecający to miejsce, które przy braku bieżących napraw i panującym tam brudzie, wkrótce popadnie
w ruinę.

Wydaje się, że kolejne 50 tys. ze wspólnej kasy zostało utopione. Może warto przemyśleć realizowane projekty nie tylko idąc za trendami i licząc na poklask, ale biorąc pod uwagę warunki terenu, koszt budowy i późniejszego utrzymania, tak jak robimy to planując domowy budżet.

40225477_2156119947989940_1212218377146204160_n 40253109_2156119914656610_1932613898834280448_n 40259643_2156119814656620_2554103315902234624_n 40291081_2156119854656616_8782916788393345024_n

36970979_2107964646138804_8384685861635096576_o

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
Brak tagów do wpisu.
Zobacz także:

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy!

Dodaj swoją opinię

Dodaj komentarz

Lub